• Projekty

    ,,Tak, mieszkanie numer pięćdziesiąt rozrabiało, i nic na to nie można było poradzić.’’ – Michaił Bułhakow

    Uwielbiam to uczucie, otwierają się drzwi, przekraczam próg i bum! Gasną światła, leci film poklatkowy…tak się zaczyna, wszystko w mojej głowie. Po chwili już wiem jak je zaaranżuję, jest piękne, doświetlone, przestronne i ta drewniana podłoga, taka ciepła barwa klepek. Teraz tylko opracować listę zakupową i kosztorys, by po kilku dniach i nieprzespanych nocach przedstawić koncepcję klientowi. Na pewno spotka się z aprobatą, dla mnie jest przecież idealna w ramach budżetu, którym dysponuje klient. Tak właśnie było przy ostatniej z moich wnętrzarskich realizacji. Oczywiście była ona wyjątkowa (chociaż chyba wszystkie zlecenia tak odbieram? Tak zdecydowanie wszystkie, po prostu to kocham 🙂  Trzypokojowy nowoczesny apartament, przeznaczony na wynajem, znajdujący się na…

  • Projekty

    „Fotografując staraj się pokazać to, czego bez ciebie nikt by nie zobaczył” – Robert Bresson.

    Bliscy często mówią, że mam oko do fotografowania, a ja uwielbiam robić zdjęcia, łapię kadry i chwile, z wielką przyjemnością ustawiam kadr, przymierzam i pstrykam. Daje mi to ogromną satysfakcję, kocham przeglądać zrobione zdjęcia i przypominać sobie emocje, które na nich uchwyciłam, nawet jeśli jest to fotografia drobiazgu, martwego detalu, tam też dostrzegam emocje. Zdaje się, że mam też żyłkę dobrego handlowca, dlatego osiągamy z klientami spektakularne sukcesy na rynku nieruchomości. Dziś dzielę się z Wami ostatnią realizacją – mieszkanie wynajęło się w cztery dni od momentu wystawienia ogłoszenia! Taki sukces sprawia, że satysfakcja z tego co robię sięga zenitu, czuję taką radość i spełnienie, kocham ten stan, bo naprawdę wkładam serce w…

  • blog

    „Pomysły są powszechnym towarem. Wprowadzenie ich w życie nie jest’’ – Michael Dell

    Znów nie mogę spać. Nie tylko w dzień skupiam myśli i całą energię wokół nowej przestrzeni do aranżacji, robię to jak zwykle także w nocy. W sumie w ciemności przychodzą z reguły najciekawsze pomysły. Dobieram materiały, dekoruję i myślę nad układem funkcjonalnym. Tak żyję kiedy pojawia się NOWE WYZWANIE. Jestem ciekawa czy też tak macie? Zwykle opowieść o projektowaniu danego wnętrza rozpoczyna się w mojej głowie od jednego wyrazistego w swej formie elementu wystroju. Dopiero potem układam pozostałe puzzle w całość. Tym razem upolowałam na aukcji internetowej cudowne lustro, tak niezwykłe, że musiałam sfinalizować zakup tuż przed samym letnim wyjazdem do Włoch. W przerwie pomiędzy pakowaniem walizek, mimo, że naprawdę…